Offside.pl - pobierz aplikację z Google Play

Raków demoluje Piasta w Gliwicach. Jean Carlos Silva show!

Grafika Offside.pl

Jakub Ziemianin / Raków Częstochowa

Opublikowano: 17.05.2026, 12:46

Aktualizacja: 17.05.2026, 12:47

To był mecz, który rozpoczął się od trzęsienia ziemi i już do przerwy nie pozostawił złudzeń, kto rozdaje karty w Gliwicach. Raków Częstochowa potrzebował zaledwie kilkudziesięciu sekund, by rozbić plan Piasta i zadać pierwszy cios – a potem konsekwentnie punktował gospodarzy.

Jean Carlos Silva – lider z prawdziwego zdarzenia

Bohaterem widowiska bez wątpienia został Jean Carlos Silva. Już w pierwszej minucie zamienił szybki atak na bramkę otwierającą wynik, wykorzystując rozkojarzenie defensywy Piasta. Później, przy trzecim golu dla Rakowa, popisał się precyzyjną asystą do Tomasza Pieńki, wykańczającą błyskotliwy kontratak. Silva był wszędzie – napędzał ataki, rozbijał linię środkową Piasta, a jego energia i kreatywność zadecydowały o tempie spotkania. To występ, którym potwierdził, że jest jednym z najważniejszych piłkarzy Ekstraklasy w końcówce sezonu.

Przebieg meczu: Raków nie pozostawił złudzeń

Pierwszy kwadrans był jeszcze próbą wejścia Piasta w rytm, ale już wtedy Raków kontrolował środek pola. Gol Silvy w 1. minucie ustawił spotkanie, a kolejne ciosy przychodziły regularnie – w 20. minucie Marko Bulat precyzyjnym strzałem z rzutu wolnego podwyższył na 2:0, a już pięć minut później Pieńko po kontrze wykończył akcję Silvy, zamykając emocje w tej rywalizacji. Gospodarze próbowali odpowiedzieć, oddawali mnóstwo strzałów (aż 30 uderzeń w statystykach), ale byli bezradni wobec świetnie ustawionej defensywy Rakowa i pewnego Kacpra Trelowskiego w bramce.

Druga połowa to już próba ratowania honoru przez Piasta – kilka groźnych okazji, wymuszone zmiany w ofensywie i wreszcie trafienie Patryka Dziczka w końcówce. Jednak Raków, nawet oddając inicjatywę, nie pozwolił rywalom na powrót do gry.

Konsekwencje: Raków znów w grze o podium, Piast pod kreską

Wygrana Rakowa to sygnał dla ligowej czołówki – drużyna z Częstochowy nie składa broni w walce o podium Ekstraklasy. Po 33. kolejce Raków umacnia się na 4. miejscu, mając tylko punkt straty do Górnika i trzy do Jagiellonii. Piast natomiast, mimo przewagi optycznej i statystycznej w tym meczu, nie wykorzystuje atutu własnego stadionu i pozostaje w dolnej połowie tabeli. Forma gliwiczan wyraźnie faluje, a bez skuteczności pod bramką i większej dyscypliny w defensywie trudno myśleć o czymś więcej niż środek stawki.

Składy

Gospodarze: Dominik Holec – Filip Borowski, Juande Rivas, Igor Drapiński, Jakub Lewicki – Oskar Lesniak, Patryk Dziczek, Hugo Vallejo – Jason Lokilo, Quentin Boisgard – German Barkovskiy

Goście: Kacper Trelowski – Paweł Dawidowicz, Bogdan Racovițan, Ariel Mosór – Michael Ameyaw, Oskar Repka, Marko Bulat, Jean Carlos Silva – Patryk Makuch, Jonatan Braut Brunes, Tomasz Pieńko

Przebieg meczu

1'
J. C. Silva
20'
M. Bulat
25'
T. Pienko J. C. Silva
J. Lokilo
32'
O. Lesniak
38'
G. Barkovskiy
39'
44'
↑ O. Repka ↓ V. Kochergin
↑ F. Borowski ↓ E. Twumasi
46'
↑ Q. Boisgard ↓ J. Felix
46'
Juande
52'
60'
A. Mosor
↑ G. Barkovskiy ↓ A. Katsantonis
64'
67'
↑ J. Brunes ↓ L. Rocha
67'
↑ T. Pienko ↓ Adriano
↑ J. Lokilo ↓ L. Sanca
72'
↑ O. Lesniak ↓ O. Maziarz
80'
80'
↑ A. Mosor ↓ S. Svarnas
80'
↑ P. Makuch ↓ I. Lopez
E. Twumasi
87'
P. Dziczek L. Sanca
89'
J. Felix
90+3'

Komentarze (0)

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.

Zaloguj się

Podobne wiadomości

Wszystkie artykuły

Ostatnie wiadomości