Raphinha kluczem do powrotu Rashforda? Barcelona liczy na Saudów
mrogowski_photography / depositphotos.com
Redaktor
Opublikowano: 23.06.2026, 05:20
Aktualizacja: 23.06.2026, 05:25
Barcelona rozważa ruch, który może przesądzić o jednym z głośniejszych transferów lata. Jeśli pojawi się duża oferta z Arabii Saudyjskiej za Raphinhę, w klubie ma otworzyć się realna ścieżka do sprowadzenia Marcusa Rashforda z Manchesteru United.
Plan jest prosty: sprzedaż Brazylijczyka miałaby pomóc w sfinansowaniu operacji związanej z Anglikiem. Z perspektywy Barcelony Raphinha staje się więc elementem układanki, który może „odblokować” temat Rashforda — szczególnie jeśli pieniądze z rynku saudyjskiego będą na tyle wysokie, by klub uznał je za nie do odrzucenia.
Jednocześnie wątek Raphinhi nie jest przedstawiany jako wymuszona ucieczka. Zainteresowanie z Arabii Saudyjskiej ma być realne, ale bliscy piłkarza zaprzeczyli, że zawodnik jest zdesperowany, by odejść. To ważny detal, bo sugeruje, że ewentualny transfer zależy przede wszystkim od skali oferty, a nie od nacisku ze strony samego skrzydłowego.
Barcelona wciąż ma wracać myślami do Rashforda. Anglik ma być zainteresowany ponowną grą w Katalonii, gdzie — jak podkreślono — czuł się pewniej niż w Manchesterze. Ten aspekt „komfortu” może mieć znaczenie w rozmowach, bo w tym przypadku nie chodzi wyłącznie o liczby, ale też o to, jak zawodnik odnajduje się w środowisku.
Rashford ma za sobą udany okres wypożyczenia w Barcelonie: 14 goli i 14 asyst w 49 meczach. Klub pozwolił wygasnąć opcji wykupu za 26 milionów funtów, decydując się zamiast tego zainwestować w Anthony’ego Gordona. Teraz temat powrotu znów ma być na stole.
Dla Manchesteru United potencjalna sprzedaż Rashforda oznaczałaby konkretne konsekwencje finansowe: zwolnienie miejsca w budżecie płacowym i pozyskanie środków na inne transfery. W praktyce to jeden z powodów, dla których klub mógłby być skłonny rozmawiać, jeśli Barcelona znajdzie pieniądze — a te, według scenariusza, mają przyjść właśnie przez Raphinhę.
Źródło: talkSPORT
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się