Rodri nie zagra z Brentford. Kontuzja groźniejsza niż sądzono
Pixabay.com
Redaktor
Opublikowano: 09.05.2026, 16:24
Aktualizacja: 09.05.2026, 16:24
Manchester City znów musi układać środek pola bez swojego kluczowego zawodnika. Rodri nie zagra z Brentford na Etihad Stadium, a jego kontuzja okazała się poważniejsza, niż początkowo wskazywały badania.
Stawka jest prosta: absencja Hiszpana może realnie wpłynąć na wyścig o tytuł Premier League. W końcówce sezonu City ma przed sobą trudniejsze mecze, a brak stabilizatora w środku pola podnosi ryzyko potknięć.
Konkrety w sprawie urazu przekazał Sam Lee. Dziennikarz potwierdził, że pierwsze skany po meczu z Arsenalem nie wykazały nic alarmującego, ale problem w pachwinie okazał się bardziej złożony.
"Początkowe skany Rodriego po meczu z Arsenalem nie wykazały niczego szczególnie niepokojącego, ale uraz pachwiny okazał się nieco poważniejszy, niż się wydawało. Wrócił do treningów, więc powinien jeszcze zagrać w tym sezonie, ale liczono, że będzie dostępny już teraz" - napisał Sam Lee.
To właśnie ta niepewność jest dziś kluczowa: Rodri wrócił do treningów, jednak nie wiadomo, kiedy dokładnie zagra ponownie. City dostaje więc sygnał „jest coraz bliżej”, ale bez konkretnej daty powrotu do meczowego rytmu.
W praktyce Pep Guardiola musi przygotować zespół na kolejne spotkania bez zawodnika, który jest centralnym punktem układanki w drugiej linii. Materiał podkreśla też, że Manchester City notował słabsze wyniki, gdy Rodriego brakowało w składzie, co tylko podbija wagę jego absencji w decydującej fazie sezonu.
The initial scans on Rodri after the Arsenal game didn’t pick up too much of concern but the groin injury proved to be a bit more serious than it seemed. He’s back in training so should be playing again this season but it was hoped he would be back already
— Sam Lee (@SamLee) May 9, 2026
Źródło: CaughtOffside
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się