Hansi Flick: Zobaczymy, co przyniesie jutro
mrogowski_photography / depositphotos.com
Redaktor
Opublikowano: 03.05.2026, 06:46
Aktualizacja: 03.05.2026, 06:47
Barcelona wygrała z Osasuną 2-1 na stadionie El Sadar, dzięki czemu jest już 14 punktów przed drugim zespołem w tabeli La Liga. Piłkarze Hansiego Flicka mogą zdobyć tytuł bez gry, jeśli Real Madryt nie wygra z Espanyolem.
Spotkanie w sobotni wieczór było prawdziwym testem dla Blaugrany. Robert Lewandowski i Ferran Torres wpisali się na listę strzelców, zapewniając swojej drużynie cenne trzy punkty. Mimo trudności w pierwszej połowie, jak przyznał sam Hansiego Flick, Barcelona zdołała zdominować końcówkę meczu.
"Chcieliśmy tu wygrać. Było ciężko, ale udało się zdobyć dwa gole pod koniec. Jestem szczęśliwy dla drużyny i kibiców" - powiedział Flick.
Zmiany okazały się kluczowe. De Jong wszedł na boisko za Gaviego, który miał żółtą kartkę.
"Mieliśmy kontrolę w pierwszej połowie. Zaryzykowaliśmy, grając szybciej z Rashfordem i Ferranem" - zaznaczył trener.
Teraz Barcelona czeka na rezultat niedzielnego meczu Realu z Espanyolem.
"Załatwiliśmy swoje, teraz nie mamy tego już w rękach. Zobaczymy, co przyniesie jutro. Może pójdę z żoną na Pop Magician" - dodał Flick z uśmiechem.
Najbliższe godziny przyniosą odpowiedź, czy Barcelona będzie świętować mistrzostwo już w ten weekend.
Źródło: Football España
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się