Offside.pl - pobierz aplikację z Google Play

Deco poleciał do Londynu. Barcelona naciska na Joao Pedro

Grafika Offside.pl

9parusnikov / depositphotos.com

Opublikowano: 15.05.2026, 17:22

Aktualizacja: 15.05.2026, 17:24

Barcelona ruszyła po nową „dziewiątkę” i postawiła na jedno nazwisko. Problem w tym, że Chelsea wyceniła swój cel na kwotę, która na starcie rozjeżdża się z oczekiwaniami Blaugrany.

Kataloński klub uznał Joao Pedro za priorytetowy cel transferowy na pozycję numer dziewięć. To właśnie ten ruch ma teraz napędzać działania na rynku, a nie szukanie okazji czy wariantów tymczasowych.

Kluczowy krok został już wykonany: Deco, dyrektor sportowy Barcelony, przyleciał do Londynu, aby spotkać się z agentem piłkarza oraz przedstawicielami Chelsea. Według informacji „Sportu” takie spotkanie mogło przyspieszyć negocjacje, bo Barcelona weszła w bezpośredni kontakt zarówno z otoczeniem zawodnika, jak i klubem sprzedającym.

Największym hamulcem pozostaje cena. Chelsea oczekiwała co najmniej 100 milionów euro za Joao Pedro, podczas gdy Barcelona liczyła na około 70 milionów euro. To różnica, która nie rozwiąże się jednym telefonem, a właśnie od niej zależy, czy rozmowy pójdą w stronę realnych ustaleń, czy utkną na etapie sondowania.

Na tempo rozmów wpływał też kalendarz Chelsea. Klub był zaangażowany w finał FA Cup, co miało odbić się na czasie i dostępności do prowadzenia negocjacji na pełnych obrotach.

Barcelona rozważała inne opcje, ale Joao Pedro pozostawał numerem jeden. Wśród alternatyw przewijały się nazwiska Lautaro Martineza i Juliana Alvareza. Joao Pedro był od nich młodszy, ale jednocześnie miał mniejsze doświadczenie na najwyższym poziomie, co tylko podkręca dyskusję o tym, jak daleko Barcelona może pójść finansowo.

Źródło: Sport

Komentarze (0)

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.

Zaloguj się

Podobne wiadomości

Wszystkie artykuły

Ostatnie wiadomości