Dwa oblicza meczu w Białymstoku. Jagiellonia wypuściła wygraną z rąk, Legia wróciła z 0:2
mrogowski_photography / depositphotos.com
Redaktor
Opublikowano: 01.03.2026, 16:07
Aktualizacja: 01.03.2026, 16:11
Mecz pomiędzy Jagiellonią Białystok a Legią Warszawa w ramach Ekstraklasy zakończył się remisem 2:2. Gospodarze prowadzili po golach Leona Flacha i Afimico Pululu, ale dwa samobóje – Bernardo Vitala i Leona Flacha – pozwoliły gościom wyrównać. Spotkanie rozegrano na Chorten Arena w Białymstoku.
Początek pod dyktando Jagiellonii
W pierwszych minutach meczu Jagiellonia Białystok narzuciła tempo, szukając okazji do ataku. W 5. minucie sędzia Karol Arys sprawdził decyzję VAR dotyczącą potencjalnego rzutu karnego dla gospodarzy, ale ostatecznie nie podyktował jedenastki po zagraniu ręką Kajetana Szmyta. Legia Warszawa próbowała odpowiadać, blokując strzały rywali, ale to Jagiellonia była skuteczniejsza.
Pierwszy gol Flacha
W 17. minucie Leon Flach otworzył wynik, strzelając precyzyjnie lewą nogą z dystansu po asyście Bartosza Mazurka. Bramka dodała pewności gospodarzom, którzy kontynuowali pressing.
Podwojenie prowadzenia przez Pululu
Chwilę później, w 22. minucie, Afimico Pululu podwyższył na 2:0, dobijając z bliska po obronionym strzale Kajetana Szmyta. Ottó Hindrich w bramce Legii Warszawa zdołał interweniować przy pierwszym uderzeniu, ale nie zapobiegł trafieniu.
𝐋𝐄𝐎𝐍 𝐅𝐋𝐀𝐀𝐀𝐀𝐀𝐀𝐂𝐇! 🔥🔥🔥 𝐂𝐎 𝐙𝐀 𝐆𝐎𝐎𝐎𝐋! 😍
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) March 1, 2026
📺 Transmisja: https://t.co/Khg2yEVJUo pic.twitter.com/w7pS12znHr
Pierwsza połowa upłynęła pod znakiem dominacji Jagiellonii Białystok, która stworzyła więcej okazji, w tym strzał Mazurka obroniony przez Hindricha w 35. minucie. Legia Warszawa miała problemy z organizacją ataków, choć Vahan Bichakhchyan i Bartosz Kapustka próbowali groźnych uderzeń z dystansu. Gospodarze oddali kilka strzałów, w tym główkę Pululu na poprzeczkę w 36. minucie. Tuż przed przerwą, w doliczonym czasie, Bernardo Vital niefortunnie skierował piłkę do własnej siatki po dośrodkowaniu, dając Legii kontaktowego gola na 2:1. Sławomir Abramowicz w bramce Jagiellonii nie zdołał zapobiec samobójowi.
Dramatyczna druga połowa i wyrównanie
Druga część gry rozpoczęła się od zmian w składzie Jagiellonii Białystok, gdzie Andy Pelmard zastąpił kontuzjowanego Bernardo Vitala. Legia Warszawa ruszyła do ataków, a Mileta Rajović trafił w słupek w 51. minucie po dośrodkowaniu Kacpra Chodyny.
Drugi samobój i remis
W 56. minucie doszło do kolejnego pechowego zdarzenia – Leon Flach wpakował piłkę do własnej bramki, wyrównując na 2:2. To wydarzenie odmieniło dynamikę meczu, dając Legii impuls do dalszych akcji.
Jagiellonia Białystok próbowała odzyskać prowadzenie, ale strzał Kajetana Szmyta w 76. minucie obronił Hindrich. Goście mieli swoje szanse, w tym zablokowany strzał Antonio Colaka w 79. minucie po rzucie rożnym. Obie drużyny wprowadzały zmiany, by wpłynąć na wynik – Legia wymieniła Kapustkę na Kacpra Urbańskiego, a Jagiellonia Flacha na Dawida Drachala. W końcówce mecz stał się nerwowy, z żółtą kartką dla Apostolosa Konstantopoulosa w 93. minucie za faul. Mimo doliczonych minut, żadna ze stron nie zdołała strzelić zwycięskiego gola.
Jagiellonia Białystok: S. Abramowicz; N. Wojtuszek, Bernardo Vital, A. Konstantopoulos; L. Flach, Álex Pozo, Jesús Imaz, K. Szmyt; Afimico Pululu.
Legia Warszawa: O. Hindrich; K. Piątkowski, R. Augustyniak, M. Čupić; K. Chodyna, B. Kapustka, J. Elitim, P. Kun; V. Bichakhchyan, M. Rajović, R. Adamski.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się