Lech Poznań nie do zatrzymania! Lider wygrywa w Radomiu i zgarnia komplet punktów
Pixabay.com
Redaktor
Opublikowano: 17.05.2026, 06:04
Aktualizacja: 17.05.2026, 06:04
Lech Poznań rozkręca się na finiszu sezonu
Stadion im. Braci Czachorów długo nie widział takiej dominacji przyjezdnych. Lech Poznań nie tylko wygrał w Radomiu 3:1, ale zrobił to w stylu godnym lidera Ekstraklasy – pewnie, dojrzale i pokazując, że w walce o tytuł nie zamierza zostawić rywalom złudzeń. Radomiak szybko objął prowadzenie, ale Kolejorz odpowiedział pokazem siły ofensywnej i już po pierwszej połowie kontrolował sytuację. Zespół Nielsa Frederiksena wykonał kolejny krok w stronę mistrzostwa Polski.
Przebieg i moment przełomowy
Gospodarze rozpoczęli ten wieczór z przytupem. Już w 8. minucie Jan Grzesik wykończył składną akcję Radomiaka, wprowadzając miejscowych kibiców w euforię. Jednak to był moment, który tylko rozdrażnił lidera ligi. Lech odpowiedział błyskawicznie – w 16. minucie Luis Palma posłał idealne dośrodkowanie, a Mikael Ishak strzałem głową wyrównał stan meczu. Kolejorz nie zamierzał zwalniać: już w 24. minucie Palma sam wpisał się na listę strzelców, kończąc dynamiczny kontratak. Od tego momentu przewaga przyjezdnych nie podlegała dyskusji.
Ostateczny cios padł tuż przed godziną gry. W 58. minucie Mikael Ishak odegrał piłkę do Patrika Wålemarka, który precyzyjnym uderzeniem nie dał szans Majchrowiczowi. Trzeci gol Lecha zamknął emocje – Radomiak próbował jeszcze atakować, ale defensywa poznaniaków była bezlitosna.
Bohater meczu – Luis Palma
W spotkaniu nie zabrakło indywidualnych popisów, ale to Luis Palma zasłużył na miano gracza meczu. Był nie tylko autorem gola na 2:1, lecz przede wszystkim architektem ofensywy Lecha. Jego asysta przy trafieniu Ishaka, aktywność w drugiej linii i umiejętność przyspieszania gry były kluczem do rozmontowania radomskiej defensywy. Palma po raz kolejny potwierdził, że jest jednym z najważniejszych ogniw lidera Ekstraklasy.
Konsekwencje dla tabeli
Dzięki tej wygranej Lech Poznań utrzymuje się na szczycie tabeli i pewnie zmierza po tytuł. Przewaga nad rywalami zostaje utrzymana, a styl gry Kolejorza – zwłaszcza w drugiej części sezonu – pozwala kibicom w Poznaniu śmiało marzyć o mistrzostwie. Radomiak, mimo ostatnich dobrych występów, pozostaje w środku stawki i musi szukać punktów w kolejnych spotkaniach, by uplasować się w górnej połowie tabeli na koniec rozgrywek.
Składy
Gospodarze: Filip Majchrowicz – Zié Ouattara, Steve Kingue, Adrián Diéguez, Jan Grzesik – Christos Donis – Elves Baldé, Romário Baró, Luquinhas, Vasco Lopes – Leândro
Goście: Bartosz Mrozek – Joel Pereira, Mateusz Skrzypczak, Wojciech Mońka, Michal Gurgul – Patrik Wålemark, Antoni Kozubal, Pablo Rodríguez, Leo Bengtsson – Mikael Ishak, Luis Palma
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się