Dortmund bezlitosny w Lidze Mistrzów! Guirassy i Beier rozstrzygnęli mecz z Atalantą
katatonia82 / depositphotos.com
Redaktor
Opublikowano: 18.02.2026, 01:56
Aktualizacja: 18.02.2026, 02:27
W meczu UEFA Champions League Borussia Dortmund pokonała Atalanta 2:0 na stadionie Signal Iduna Park. Bramki dla gospodarzy strzelili Serhou Guirassy w 3. minucie i Maximilian Beier w 42. minucie, co zapewniło komplet punktów ekipie z Dortmundu.
Początek pod dyktando Borussii
Mecz rozpoczął się dynamicznie, z Borussią Dortmund narzucającą tempo od pierwszych minut. Już w 3. minucie Julian Ryerson posłał precyzyjne dośrodkowanie, które Guirassy zamienił na gola głową, trafiając w prawy dolny róg bramki Marco Carnesecchiego. Atalanta próbowała odpowiedzieć, ale ich ataki były skutecznie neutralizowane przez defensywę gospodarzy. W 18. minucie żółtą kartką ukarany został Luca Reggiani za faul, co nieco ostudziło zapędy Dortmundu, ale nie zmieniło obrazu gry.
Presja i kontrowersje w pierwszej połowie
Goście z Bergamo starali się przejąć inicjatywę, lecz brakowało im precyzji. W 23. minucie Odilon Kossounou popełnił ostry faul, za co zobaczył żółty kartonik. Borussia Dortmund kontynuowała pressing, a w 26. minucie Guirassy miał szansę na dublet, ale jego strzał został zablokowany. Kulminacją połowy był gol Beiera w 42. minucie, który po prostopadłym podaniu od Guirassy'ego pokonał bramkarza strzałem pod poprzeczkę. Tuż przed przerwą Gianluca Scamacca otrzymał żółtą kartkę za faul, a Berat Djimsiti i Kossounou również zostali upomniani, co podkreśliło napiętą atmosferę.
Pierwsza połowa należała do Borussii Dortmund, która szybko objęła prowadzenie dzięki skutecznemu otwarciu. Atalanta miała problemy z organizacją ataków, a ich próby były zatrzymywane przez vigilantną obronę gospodarzy. Żółte kartki dla graczy obu ekip dodały pikanterii, ale to Dortmund schodził na przerwę z dwubramkową przewagą. Goście musieli przemyśleć strategię, by odwrócić losy spotkania.
Druga połowa z walką o odrobienie strat
Po przerwie Atalanta dokonała zmian, wprowadzając Nikolę Krstovica i Isaka Hiena, co miało ożywić ich grę. W 48. minucie Waldemar Anton zobaczył żółtą kartkę za faul, dając gościom szansę na wolnego, ale nie wykorzystali jej. Gregor Kobel kilkakrotnie interweniował, jak w 54. minucie, gdy obronił strzał Krstovica z dystansu. Borussia Dortmund kontrolowała tempo, choć Atalanta naciskała, szukając luki w obronie.
Kluczowe interwencje i zmiany
W 67. minucie Julian Brandt zmarnował dobitkę, posyłając piłkę ponad poprzeczką, co mogło zamknąć mecz. Goście mieli okazje, jak w 68. minucie, gdy Nicola Zalewski dośrodkował niebezpiecznie, ale obrona Dortmundu zażegnała zagrożenie. Zmiany w ekipie gospodarzy, w tym wejście Karima Adeyemiego i Carneya Chukwuemeki, wzmocniły ich skład. W końcówce, w 89. minucie, Kobel obronił strzał Lazara Samardzica, zapewniając czyste konto. Mecz zakończył się bez dodatkowych goli, mimo doliczonych minut.
Druga połowa przyniosła więcej walki ze strony Atalanty, która po zmianach próbowała odrobić straty. Borussia Dortmund skupiła się na obronie wyniku, z Koblem w roli bohatera kilku interwencji. Żółte kartki i faule podkreślały intensywność, ale gospodarze nie dali sobie wydrzeć zwycięstwa. Goście mieli swoje szanse, lecz brakowało im skuteczności w kluczowych momentach.
Borussia Dortmund: G. Kobel; W. Anton, R. Bensebaïni, J. Ryerson; J. Bellingham, F. Nmecha, D. Svensson; M. Beier, J. Brandt, S. Guirassy.
Atalanta: M. Carnesecchi; O. Kossounou, B. Djimsiti, S. Kolašinac; D. Zappacosta, M. de Roon, Éderson, L. Bernasconi; M. Pašalić, N. Zalewski, G. Scamacca.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się