Kane odwrócił mecz z DR Konga. Anglia w 1/8 finału
CosminIftode / depositphotos.com
Redaktor
Opublikowano: 01.07.2026, 21:14
Aktualizacja: 01.07.2026, 21:16
Anglia była pod ścianą już po kilku minutach, a mimo to wyszarpała awans do 1/8 finału Mistrzostw Świata. Bohaterem został Harry Kane – dwa gole w drugiej połowie odwróciły mecz z DR Konga i zamknęły temat w końcówce.
Początek ułożył się dla Anglików najgorzej, jak mógł. DR Kongo objęło prowadzenie w 7. minucie po trafieniu Briana Cipengi. Ten gol ustawił spotkanie: Anglia musiała gonić wynik i szukać rozwiązań, a rywal dostał dokładnie to, czego chciał – przewagę i czas.
Przełom przyszedł dopiero po przerwie, kiedy Anglia dopięła swoje w kluczowych momentach. W 75. minucie Kane wyrównał strzałem głową po dośrodkowaniu Anthony’ego Gordona. To był fragment, który natychmiast zmienił dynamikę: od tego momentu Anglia grała już o pełną pulę, a DR Kongo musiało bronić się przed kolejnymi atakami.
Decydujący cios padł w 86. minucie. Kane uderzył mocno z pola karnego i dał Anglii prowadzenie, które oznaczało jednocześnie zwycięstwo i awans do 1/8 finału. Napastnik został też wybrany najlepszym zawodnikiem meczu, co przy takim scenariuszu trudno traktować inaczej niż jako oczywistość.
Po spotkaniu Kane podkreślił, że Anglia – zwłaszcza w ofensywie – zagrała jeden z najlepszych meczów w turnieju, choć długo nie mogła znaleźć drogi do bramki.
"Co za szalony mecz, ich bramkarz w pierwszej połowie obronił niesamowite strzały. Z perspektywy ofensywnej, to prawdopodobnie nasz najlepszy mecz w turnieju do tej pory. Jesteśmy w części turnieju, gdzie musisz wygrywać, i to zrobiliśmy dzisiaj." - powiedział Harry Kane.
W tym jednym zdaniu Kane zamknął stawkę wieczoru: Anglia nie tylko odrobiła straty, ale też pokazała, że potrafi „przepchnąć” mecz wtedy, gdy nie wszystko idzie po jej myśli.
Źródło: GGFN
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się