Lech Poznań wygrywa thriller z Rakowem 4:3
mrogowski_photography / depositphotos.com
Redaktor
Opublikowano: 01.03.2026, 17:38
Aktualizacja: 01.03.2026, 17:42
W meczu Ekstraklasy na Enea Stadionie w Poznaniu, Lech Poznań pokonał Raków Częstochowa wynikiem 4:3. Bramki dla zwycięzców strzelili Mikael Ishak (19', z karnego), Luis Palma (45'), Antonio Milić (55') oraz Yannick Agnero (91'). Dla gości trafiali Jonatan Braut Brunes (8', z karnego), Jean Carlos Silva (37') i Ivi López (73', z rzutu wolnego).
Pierwsza połowa: Szybkie gole i wyrównana walka
Mecz rozpoczął się dynamicznie, gdy już w 5. minucie sędzia podyktował rzut karny dla Rakowa po faulu bramkarza Lecha, Bartosza Mrozka, na Patryku Makuchu. Mrozek otrzymał żółtą kartkę, a Jonatan Braut Brunes pewnie wykorzystał jedenastkę, dając prowadzenie gościom 1:0. Lech szybko odpowiedział – w 15. minucie Ariel Mosór zagrał ręką w polu karnym, co po weryfikacji VAR potwierdziło karnego dla gospodarzy. Mikael Ishak wyrównał na 1:1.
Raków nie odpuścił i w 37. minucie Jean Carlos Silva strzelił gola na 2:1 po asyście z rzutu rożnego. Lech Poznań jednak zdołał wyrównać tuż przed przerwą – w 45. minucie Luis Palma pokonał bramkarza Oliwier Zych po precyzyjnym podaniu Ali Gholizadeha, ustalając wynik pierwszej połowy na 2:2.
Gospodarze dominowali w posiadaniu piłki, ale Raków był skuteczny w kontrach. Bramkarze obu drużyn mieli kilka udanych interwencji, w tym Zych broniący strzałów Ishaka i Bengtssona.
Druga połowa: Emocje do samego końca
Po przerwie Lech Poznań ruszył do ataku i w 55. minucie Antonio Milić strzelił na 3:2 po zamieszaniu w polu karnym Rakowa. Goście odpowiedzieli w 73. minucie, gdy Ivi López pięknym uderzeniem z rzutu wolnego wyrównał na 3:3. W 81. minucie VAR anulował gola Stratos Svarnasa dla Rakowa z powodu spalonego, co uratowało Lecha przed stratą bramki.
ANTONIO MILIĆ! ⚽ Lech pierwszy raz na prowadzeniu! 🚂
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) March 1, 2026
📺 Transmisja: https://t.co/Khg2yEVJUo pic.twitter.com/Vvoajn8Ydk
𝐈𝐕𝐈 𝐋𝐎𝐏𝐄𝐄𝐄𝐄𝐄𝐄𝐄𝐄𝐙! 🎯🎯🎯 𝐂𝐔𝐃𝐎𝐖𝐍𝐘 𝐆𝐎𝐋 𝐙 𝐑𝐙𝐔𝐓𝐔 𝐖𝐎𝐋𝐍𝐄𝐆𝐎! 🔝
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) March 1, 2026
📺 Transmisja: https://t.co/Khg2yEVJUo pic.twitter.com/YIO93rknTN
Gospodarze nie poddali się i w doliczonym czasie, w 91. minucie, Yannick Agnero zdobył zwycięskiego gola na 4:3 po szybkiej akcji. Bramkarz Rakowa, Oliwier Zych, miał kilka kluczowych obron, w tym strzałów Palmy i Ishaka, ale to nie wystarczyło.
Obie drużyny dokonały zmian, w tym Lech wprowadził Joela Pereirę i Daniela Håkansa, co ożywiło grę. Żółte kartki otrzymali m.in. Antoni Kozubal i Antonio Milić za faule.
Mecz obfitował w okazje strzeleckie, z blokowanymi uderzeniami i interwencjami bramkarzy, ale to Lech okazał się skuteczniejszy w końcówce.
Lech Poznań: B. Mrozek; R. Gumny, W. Mońka, A. Milić, M. Gurgul; A. Gholizadeh, A. Kozubal, Pablo Rodríguez, L. Bengtsson; M. Ishak, L. Palma. Raków Częstochowa: O. Zych; F. Tudor, B. Racovițan, A. Mosór; M. Ameyaw, K. Struski, O. Repka, Jean Carlos; P. Makuch, J. Braut Brunes, Ivi López.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się