Offside.pl - pobierz aplikację z Google Play

Messi i Fernandez odwrócili mecz z Egiptem. 2:0 nie wystarczyło

Grafika Offside.pl

ChinaImages / depositphotos.com

Opublikowano: 08.07.2026, 05:38

Aktualizacja: 08.07.2026, 06:33

Argentyna była na deskach, a Egipt miał wynik, który zwykle zamyka takie spotkania. W końcówce wszystko jednak pękło: Argentyna odwróciła mecz dzięki późnym golom Lionela Messiego i Enzo Fernandeza.

Spotkanie rozegrano w Atlancie i długo układało się pod dyktando Egiptu. Kluczowy moment przyszedł w 67. minucie, gdy Mostafa Ziko podwyższył prowadzenie na 2:0. Wtedy Argentyna musiała gonić nie tylko wynik, ale i własne nerwy.

Końcówka należała już do Messiego. Kapitan Argentyny zrehabilitował się za wcześniejszy rzut karny, który nie został wykorzystany, i w 87. minucie trafił na 2:2. To był gol, który momentalnie zmienił temperaturę meczu: z bezpiecznej przewagi Egiptu zrobiła się otwarta wojna o ostatnią akcję.

Decydujący cios padł już w doliczonym czasie gry. Enzo Fernandez zdobył zwycięską bramkę po znakomitym dośrodkowaniu od Lautaro Martineza, domykając comeback Argentyny i zabierając Egiptowi punkty praktycznie z rąk.

Ten zwrot akcji w ostatnich minutach może mocno odbić się na morale obu drużyn. Argentyna dostała potężny zastrzyk wiary po tym, jak wróciła z 0:2, a Egipt musi przełknąć scenariusz, w którym prowadzenie z 67. minuty nie wystarczyło nawet do remisu.

Dla Messiego był to też kolejny ważny wpis w statystykach turnieju: zdobył ósmą bramkę, co czyni go najlepszym strzelcem w historii rozgrywek.

Źródło: ITV Football

Komentarze (0)

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.

Zaloguj się

Podobne wiadomości

Wszystkie artykuły

Ostatnie wiadomości