Messi prowadzi Argentynę do finału – oceny po półfinale z Anglią
Redaktor
Opublikowano:
Aktualizacja:
Emocje na Mercedes-Benz Stadium sięgnęły zenitu, gdy Argentyna pokonała Anglię 2:1 i zameldowała się w finale Mistrzostw Świata. Spotkanie rozstrzygnęła klasa i doświadczenie, a bohaterem wieczoru został nie kto inny jak Lionel Messi. Jego nota 8.0 wyraźnie odróżniła go od reszty stawki i przesądziła o awansie Albicelestes. Anglicy walczyli dzielnie, ale nie zdołali zatrzymać rozpędzonej Argentyny, dla której to kolejny finał z Messim w roli lidera.
Mecz rozpoczął się ostrożnie, z dużą dyscypliną taktyczną po obu stronach. Anthony Gordon dał Anglii prowadzenie w 55. minucie, ale przewaga Albicelestes w posiadaniu piłki (64%) i kreatywności w środku pola zaczęła przynosić efekty. Wyróżnili się Enzo Fernández (7.6) oraz duet Leandro Paredes i Cristian Romero (po 7.2), którzy zdominowali środek i skutecznie wspierali ofensywę. Anglia, mimo solidnych występów Elliota Andersona (7.3) i Declana Rice'a (7.2), nie zdołała odwrócić losów rywalizacji.
Lionel Messi – zawodnik meczu
Kapitan Argentyny znów był magikiem na boisku. Messi nie tylko kreował grę, ale także brał na siebie ciężar odpowiedzialności w kluczowych momentach. Jego ocena 8.0 to nie przypadek – praktycznie każda akcja ofensywna przechodziła przez jego nogi. To on dyktował tempo, szukał prostopadłych podań i nie pozwalał Anglikom rozwinąć skrzydeł. Argentyński geniusz potwierdził, że potrafi wznieść się na wyżyny wtedy, gdy presja jest największa.
Wyróżnienia i rozczarowania
Oprócz Messiego, świetnie wypadł Enzo Fernández, który był motorem napędowym środka pola. Solidność Cristiana Romero i Leandro Paredesa również zasługuje na uznanie. Po stronie Anglii na plus zapisał się Elliot Anderson – energiczny, nieustępliwy, z dobrą oceną 7.3. Morgan Rogers także prezentował się na tle kolegów bardzo dobrze.
Nie wszyscy jednak sprostali oczekiwaniom tego wieczoru. Wśród Argentyńczyków najniższe noty otrzymali Alexis Mac Allister, Nicolás Tagliafico, Nahuel Molina i Giuliano Simeone (wszyscy po 6.2). Po stronie Anglii rozczarował Harry Kane (6.3), który był odcięty od podań i nie potrafił przełamać argentyńskiej defensywy. Również Jordan Pickford nie wyróżnił się interwencjami, a defensywa nie zdołała zatrzymać naporu rywali.
Argentyna zasłużenie zameldowała się w finale, a Messi raz jeszcze zademonstrował, dlaczego przez lata jest symbolem futbolowej magii. Anglia kończy turniej z podniesioną głową, ale to Albicelestes będą mieli szansę sięgnąć po złoto.
Oceny zawodników Anglia
| # | Zawodnik | Ocena |
|---|---|---|
| 1 | Jordan Pickford | 6.3 |
| 24 | Reece James | 6.9 |
| 5 | John Stones | 6.7 |
| 6 | Marc Guéhi | 6.5 |
| 25 | Djed Spence | 6.6 |
| 4 | Declan Rice | 7.2 |
| 8 | Elliot Anderson | 7.3 |
| 17 | Morgan Rogers | 7.2 |
| 10 | Jude Bellingham | 6.7 |
| 18 | Anthony Gordon | 7.0 |
| 9 | Harry Kane | 6.3 |
Oceny zawodników Argentyna
| # | Zawodnik | Ocena |
|---|---|---|
| 23 | Emiliano Martínez | 6.6 |
| 26 | Nahuel Molina | 6.2 |
| 13 | Cristian Romero | 7.2 |
| 6 | Lisandro Martínez | 6.5 |
| 3 | Nicolás Tagliafico | 6.2 |
| 5 | Leandro Paredes | 7.2 |
| 17 | Giuliano Simeone | 6.2 |
| 24 | Enzo Fernández | 7.6 |
| 20 | Alexis Mac Allister | 6.2 |
| 9 | Julián Alvarez | 6.6 |
| 10 | Lionel Messi | 8.0 |

Oceny: Anglia vs Argentyna
Składy
England: 1. Jordan Pickford, 24. Reece James, 5. John Stones, 6. Marc Guéhi, 25. Djed Spence, 4. Declan Rice, 8. Elliot Anderson, 17. Morgan Rogers, 10. Jude Bellingham, 18. Anthony Gordon, 9. Harry Kane
Argentina: 23. Emiliano Martínez, 26. Nahuel Molina, 13. Cristian Romero, 6. Lisandro Martínez, 3. Nicolás Tagliafico, 5. Leandro Paredes, 17. Giuliano Simeone, 24. Enzo Fernández, 20. Alexis Mac Allister, 9. Julián Alvarez, 10. Lionel Messi
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się