Offside.pl - pobierz aplikację z Google Play

Argentyna ograła Szwajcarię po dogrywce. Awans jest blisko

Grafika Offside.pl

Pixabay.com

Opublikowano: 12.07.2026, 07:53

Aktualizacja: 12.07.2026, 07:53

Jedna akcja w dogrywce przechyliła szalę i ustawiła końcówkę pod Argentynę. Stawką był półfinał Mistrzostw Świata i po dodatkowych 30 minutach to Argentyna prowadzi 2:1 ze Szwajcarią.

Mecz zaczął się od konkretu po argentyńskiej stronie: w 10. minucie Alexis Mac Allister wykończył dośrodkowanie Lionela Messiego i dał swojej drużynie prowadzenie. To był moment, w którym Argentyna mogła złapać rytm i kontrolować tempo, ale Szwajcaria nie zniknęła z meczu.

Odpowiedź przyszła po przerwie. Dan Ndoye doprowadził do wyrównania i od tego momentu Szwajcaria złapała wiatr w żagle. Po golu na 1:1 gra zrobiła się bardziej otwarta, a Szwajcarzy wyglądali na zespół, który potrafi przejąć inicjatywę i docisnąć rywala w wyższych strefach.

Decydujący cios padł jednak w dogrywce. Julian Alvarez strzelił drugiego gola dla Argentyny i to trafienie dało jej prowadzenie 2:1 w kluczowym momencie ćwierćfinału. W praktyce oznaczało to, że Szwajcaria musiała gonić wynik w warunkach, w których każdy błąd kosztuje podwójnie.

Po drodze doszło do zdarzenia, które zmieniło dynamikę meczu: czerwoną kartkę obejrzał Breel Embolo. Dla Szwajcarii konsekwencja była natychmiastowa — od tego momentu musiała szukać wyrównania w osłabieniu, a każda próba ataku niosła ryzyko odsłonięcia się na kolejne argentyńskie przejścia.

W półfinale Argentyna ma zmierzyć się z Anglią.

Źródło: ITV Football

Komentarze (0)

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.

Zaloguj się

Podobne wiadomości

Wszystkie artykuły

Ostatnie wiadomości