Yamal ostrzega Francję przed półfinałem. „Nie boimy się”
Pixabay.com
Redaktor
Opublikowano: 12.07.2026, 07:53
Aktualizacja: 12.07.2026, 07:53
Hiszpania jedzie na półfinał z Francją bez kompleksów, choć to rywale są stawiani w roli faworyta do awansu do finału Mistrzostw Świata. Ton nadał Lamine Yamal, który przed wtorkowym starciem w Arlington nie tylko nie chował się za dyplomacją, ale wprost przerzucił presję na przeciwnika.
Sam mecz Hiszpania – Francja odbędzie się we wtorek w Arlington i ma wyłonić finalistę turnieju. W tej układance Francuzi dostają więcej zaufania: w trwających rozgrywkach prezentują się bardzo dobrze, a ich ofensywa ma być jednym z najmocniejszych punktów drużyny.
Po drugiej stronie jest zespół, który w ostatnich tygodniach nie zdołał jeszcze wejść na optymalny poziom. To ważny kontekst, bo Hiszpania nie przyjeżdża do tego meczu z poczuciem pełnej stabilizacji formy. Mimo tego Yamal podkreślił, że w szatni nie ma strachu przed rywalem, a przewaga ma leżeć w głowie.
"Myślę, że jeśli Francja ma się kogo bać, to nas. Pokonaliśmy ich w ostatnich dwóch meczach. To my ich wcześniej wyeliminowaliśmy. Nie boimy się." - powiedział Lamine Yamal.
Wypowiedź skrzydłowego FC Barcelona buduje narrację opartą na ostatnich bezpośrednich wynikach: Hiszpania ma czuć przewagę psychologiczną, bo pokonała Francję w dwóch poprzednich meczach. Yamal pozostaje przy tym optymistą przed wtorkowym starciem, nawet jeśli papier i bieżąca dyspozycja w turnieju częściej wskazują na Francję.
Źródło: GSFN
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się