Ćwierćfinały MŚ 2026: Argentyna faworytem, hit w parze Kolumbii
vitaliivitleo / depositphotos.com
Redaktor
Opublikowano: 10.07.2026, 16:35
Aktualizacja: 10.07.2026, 16:39
Ćwierćfinały Mistrzostw Świata 2026 wchodzą w fazę, w której margines błędu znika, a każdy detal zaczyna ważyć. Dwa najbliższe mecze to konkretna stawka: awans i utrzymanie tempa w turnieju, w którym faworyci mają przewagę na papierze, ale jeden wieczór potrafi odwrócić wszystko.
W tej rundzie zaplanowano dwa spotkania: Argentyna zagra z Egiptem, a Kolumbia zmierzy się ze Szwajcarią. To zestawienie od razu dzieli pary na te z wyraźnym wskazaniem i te, gdzie napięcie buduje sama matematyka.
Najmocniej wskazywana jest Argentyna. Kurs 1.32 na jej zwycięstwo pokazuje, że bukmacherzy widzą tu scenariusz pod kontrolą, podczas gdy Egipt otrzymał kurs 9.80. W praktyce oznacza to jedno: jeśli ma dojść do niespodzianki, musi wydarzyć się coś ponad standardowy przebieg meczu.
Drugi ćwierćfinał wygląda inaczej. Kolumbia ma kurs 2.24, a Szwajcaria 3.45, co sugeruje znacznie bardziej wyrównane starcie. Tu nie ma miejsca na spokojne odliczanie minut – to para, w której jeden moment może przechylić szalę.
Turniej już teraz dostarcza liczb, które ustawiają tło pod te mecze. W dotychczasowych spotkaniach MŚ 2026 padło 275 goli w 94 meczach, co daje średnio 2.93 bramki na mecz. Do tego dochodzi defensywny punkt odniesienia: Hiszpania nie straciła jeszcze gola, ustanawiając rekord Mistrzostw Świata.
Emocje podkręca też wyścig o Złotego Buta. Trzech zawodników – Kylian Mbappe, Lionel Messi i Erling Haaland – ma po 7 trafień i prowadzi w klasyfikacji strzelców. Każdy kolejny mecz to więc nie tylko walka o półfinał, ale też o przewagę w najbardziej prestiżowym rankingu indywidualnym turnieju.
W szerszej perspektywie kursy na końcowy triumf wskazują Francję jako głównego faworyta (2.70). Za nią plasują się Hiszpania i Argentyna – obie z kursem 5.00 – co tylko podbija temperaturę przed ćwierćfinałami, w których każdy wynik od razu odbije się na układzie sił.
Źródło: CaughtOffside
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się