Marek Papszun: Bardzo się cieszymy z tego zwycięstwa, bo to było dzisiaj najważniejsze
mrogowski_photography / depositphotos.com
Redaktor
Opublikowano: 11.05.2026, 08:29
Aktualizacja: 11.05.2026, 08:31
Jedna bramka wystarczyła, żeby Legia Warszawa dopisała trzy punkty i odetchnęła w walce o swój najważniejszy cel. W Niecieczy stołeczny zespół wygrał z Bruk-Bet Termalicą Nieciecza 1:0, a stawką – jak podkreślał Marek Papszun – było przede wszystkim utrzymanie.
Decydujący cios zadał Rafał Adamski. To jego trafienie przesądziło o wyniku meczu, który miał dwa wyraźnie różne oblicza: pierwsze pod dyktando Legii, drugie – z przewagą gospodarzy.
"Bardzo się cieszymy z tego zwycięstwa, bo to było dzisiaj najważniejsze. Zbliżyliśmy się do celu numer jeden - utrzymania. To jest dla nas najważniejsze." - powiedział Marek Papszun.
Trener Legii nie ukrywał, że po przerwie jego drużyna musiała bronić wyniku. W tej fazie spotkania mocno pracowała organizacja i dyscyplina, a ważną rolę odegrał Otto, który pomógł Legii w trzech sytuacjach obronnych.
"Pierwsza połowa pod naszą kontrolą, poza jednym błędem. Druga pod dyktando Bruk-Betu Termaliki. Być może dobrze, że to tak wyglądało, bo siłą woli, organizacją, dyscypliną, poświęceniem - wybroniliśmy się." - powiedział Marek Papszun.
Wątek, który wrócił po meczu najmocniej, dotyczył zdrowia. Legia znów zmagała się z problemami kadrowymi: Adams miał problem ze stawem skokowym, a Rajo z barkiem. Papszun mówił wprost, że takie sytuacje utrudniały prowadzenie spotkania.
"To kolejny mecz, w którym los nas nie oszczędza. Ciężko zarządzać meczem, gdy ponownie zawodnicy wchodzą i zaraz muszą schodzić. To drugi taki przypadek." - powiedział Marek Papszun.
Zwycięstwo miało też wymiar tabeli Ekstraklasy: Legia była na osiemnastym miejscu, a po tej wygranej wskoczyła na ósme. Klub zachował matematyczne szanse na puchary, ale w wypowiedziach po meczu na pierwszy plan wysunęło się utrzymanie.
Źródło: Legia Warszawa
Czytaj także:
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się