Offside.pl - pobierz aplikację z Google Play

Saliba gra mimo bólu pleców. Nie jestem gotowy w 100%

Grafika Offside.pl

Opublikowano: 22.06.2026, 16:25

Aktualizacja: 22.06.2026, 17:09

William Saliba jedzie na Mistrzostwa Świata z problemem: nie jest w pełni sprawny, a mimo to nie zamierza schodzić z boiska. Stawką jest jego realna gotowość do gry w trakcie turnieju i to, czy ból pleców nie ograniczy go w kolejnych meczach.

Obrońca Arsenalu potwierdził, że od kilku miesięcy zmaga się z kłopotami z plecami. W rozmowie przyznał wprost, że kontuzja wpływa na jego możliwości, ale nie zamierza zdradzać szczegółów, by nie dawać rywalom dodatkowych informacji.

„Nie powiem, co mi uniemożliwia, ponieważ mogłoby to poinformować naszych przeciwników. Ale nie można szukać wymówek. Sztab dobrze to zarządza. Mam nadzieję, że tak będzie dalej.” - powiedział William Saliba.

Wątek zdrowotny ciągnął się jeszcze przed wylotem kadry do USA. Wtedy pojawiły się obawy, że uraz może pokrzyżować jego marzenia o występie na mundialu. Po przyjeździe Les Bleus do Bostonu Saliba opóźnił powrót do treningów, ale ostatecznie zagrał w meczu otwarcia turnieju przeciwko Senegalowi.

W tym samym czasie selekcjoner Didier Deschamps i sztab medyczny reprezentacji Francji minimalizowali powagę problemu. Sam zawodnik podkreślił jednak, że gra na takich warunkach to dla niego świadoma decyzja, a w trakcie meczu dużą rolę odgrywa adrenalina.

„To Mistrzostwa Świata. Odbywają się raz na cztery lata. Musisz zgrzytać zębami. Wiele osób gra z drobnymi kontuzjami. Adrenalina odgrywa dużą rolę. Nie jestem w 100%, ale tak samo jest z wieloma zawodnikami.” - powiedział William Saliba.

Saliba dodał, że jego uraz jest na bieżąco zarządzany przez sztab medyczny Arsenalu. Z kolei L'Équipe ujawnił, że rozważana jest możliwość operacji po zakończeniu turnieju.

Źródło: L'Équipe

Komentarze (0)

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.

Zaloguj się

Podobne wiadomości

Wszystkie artykuły

Ostatnie wiadomości