Arsenal Londyn wygrywa w Lizbonie po golu Havertza
Redaktor
Opublikowano: 08.04.2026, 05:01
Aktualizacja: 08.04.2026, 05:11
W ćwierćfinale UEFA Champions League na Estádio José Alvalade, Arsenal Londyn odniósł skromne, lecz kluczowe zwycięstwo nad Sportingiem CP. Choć mecz przez długi czas pozostawał bezbramkowy, to w końcówce spotkania Kai Havertz przypieczętował wygraną Kanonierów, pokonując bramkarza gospodarzy. Arsenal, niepokonany w tej edycji Ligi Mistrzów, potwierdził swoją formę i awansował do kolejnej rundy.
Pierwsza połowa: zacięta walka bez rozstrzygnięcia
Pierwsza połowa spotkania upłynęła pod znakiem intensywnej walki o dominację na boisku. Obie drużyny nie szczędziły sił, próbując przejąć inicjatywę. Arsenal, dowodzony przez kapitana Martina Ødegaarda, starał się kontrolować tempo gry, natomiast Sporting z agresywnym podejściem Geny Catamo starał się zaskoczyć obronę rywali. Pomimo kilku groźnych sytuacji, m.in. strzału Noni Madueke, który trafił w poprzeczkę, bramkarze obu drużyn zachowali czyste konto aż do przerwy.
Druga połowa: decydujący gol Havertza
Druga część meczu rozpoczęła się podobnie jak pierwsza – od zaciętej walki i prób przechylenia szali na swoją stronę. Sporting miał kilka okazji do objęcia prowadzenia, jednak doskonałe interwencje Davida Raya, bramkarza Arsenalu, zatrzymały gospodarzy. Kluczowy moment nadszedł w 90. minucie, kiedy to Gabriel Martinelli znalazł się w polu karnym, zdołał dostrzec niepilnowanego Kaia Havertza, który precyzyjnym strzałem umieścił piłkę w siatce. To trafienie okazało się decydujące, dając londyńczykom cenne zwycięstwo.
𝐊𝐀𝐈 𝐇𝐀𝐕𝐄𝐑𝐓𝐙! 𝐆𝐎𝐋 𝐖 𝐃𝐎𝐋𝐈𝐂𝐙𝐎𝐍𝐘𝐌 𝐂𝐙𝐀𝐒𝐈𝐄! ⏱️ 🔥 Cudownie obsłużył go Gabriel Martinelli! 🍪
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) April 7, 2026
Kanonierzy wygrywają w Lizbonie 1:0! pic.twitter.com/oeFqhh7l45
Podsumowanie: Arsenal Londyn na drodze do półfinału
Zwycięstwo Arsenalu w Lizbonie potwierdza ich znakomitą formę w tegorocznej edycji UEFA Champions League. Sporting CP, mimo ambitnej gry i kilku groźnych sytuacji, nie zdołał znaleźć drogi do bramki gości, co oznacza, że to Kanonierzy są bliżej awansu do półfinału. Kluczowe interwencje defensywne i skuteczność w kluczowych momentach gry były decydującymi czynnikami, pozwalającymi Arsenalowi na triumf nad solidnym Sportingiem.

Ostateczny wynik meczu: 0:1 dla Arsenalu Londyn, który stawia ich w korzystnej pozycji przed rewanżem.
Sporting CP: Rui Silva; Iván Fresneda, O. Diomande, Gonçalo Inácio, M. Araújo; H. Morita, Geny Catamo, Trincão, Pote; L. Suárez.
Arsenal Londyn: David Raya; B. White, W. Saliba, Gabriel Magalhães, R. Calafiori; M. Ødegaard, Martín Zubimendi, D. Rice; N. Madueke, V. Gyökeres, L. Trossard.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się