Benfica wsród tuzów w Lidze Mistrzów
katatonia82 / depositphotos.com
Redaktor
Opublikowano: 03.02.2026, 18:39
Aktualizacja: 03.02.2026, 18:43
Anatoliy Trubin, bramkarz Benfiki, zdobył czwartą bramkę dla swojej drużyny w meczu przeciwko Realowi Madryt, co uratowało ich miejsce w turnieju Ligi Mistrzów. Spotkanie odbyło się w minionym tygodniu.
Dominacja angielskich klubów staje się zauważalna w rozgrywkach europejskich. W ostatnim tygodniu pięć z ośmiu najlepszych miejsc w pierwszej fazie Ligi Mistrzów zajmowały kluby Premier League. Osiągnięcie to wzbudziło krytykę ze strony prezydenta La Liga, Javiera Tebasa, oraz prezydenta Realu Madryt, Florentino Pereza, którzy wskazują na finansową przewagę angielskich klubów.
Goalscoring goalkeeper Trubin 🤯
— UEFA Champions League (@ChampionsLeague) February 2, 2026
Super-sub Alisson Santos 😤
Olympiacos end 12-year knockout wait 👏
So many amazing moments!#PricelessMoments | @MastercardEU pic.twitter.com/p0eBQLGd8j
W przeciwieństwie do hiszpańskich drużyn, angielskie kluby odnotowują lepsze wyniki. Wśród siedmiu hiszpańskich klubów, które rywalizowały w Lidze Mistrzów, tylko Barcelona zakończyła w pierwszej ósemce. Dodatkowo, pięć klubów z Hiszpanii straciło łącznie 73 bramki, podczas gdy sześć angielskich drużyn tylko 45.
Real Madryt, mimo generowania większych przychodów niż jakikolwiek angielski klub, nie zdołał wejść do najlepszej ósemki. W tym kontekście zwraca się uwagę na nowe zasady Ligi Mistrzów, które sprzyjają angielskim drużynom, unikającym potyczek z krajowymi rywalami w fazie ligowej.
Anatoliy Trubin, dzięki swojej znaczącej bramce, pomógł Benfice zapewnić miejsce w kolejnej fazie rozgrywek. Tymczasem Anthony Gordon, piłkarz, stwierdził, że Liga Mistrzów bardziej przypomina tradycyjny styl gry, w przeciwieństwie do Premier League, gdzie sporo akcji opiera się na "wrzutach z autu i stałych fragmentach".
Źródło: UEFA
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się