Offside.pl - pobierz aplikację z Google Play

Bergier show w Łodzi! Widzew rozbija Lechię i wraca do gry o utrzymanie

Grafika Offside.pl

Opublikowano: 09.05.2026, 14:44

Aktualizacja: 09.05.2026, 14:47

W Łodzi nie było miejsca na kalkulacje – Widzew, zagrożony widmem spadku, rozegrał najlepszą pierwszą połowę w sezonie i w starciu z Lechią Gdańsk wygrał 3:1. Ten wynik nie tylko podsyca walkę o utrzymanie, ale też na nowo definiuje układ sił na dole Ekstraklasy.

Dominacja od pierwszego gwizdka

Od początku Aleksandar Vuković postawił na ofensywny wariant 4-3-3 i natychmiast przyniosło to efekt. Już w 10. minucie Sebastian Bergier otworzył wynik po idealnym dośrodkowaniu Mariusza Fornalczyka. To był dopiero początek popisu napastnika – w 28. minucie podwyższył na 2:0 po świetnej akcji i asyście Emila Kornviga, a jeszcze przed przerwą dołożył asystę przy golu Steve'a Kapuadiego. Widzew zdominował środek pola, wykorzystywał dynamikę skrzydeł i skutecznie odbierał piłkę wysoko, nie pozwalając Lechii złapać rytmu. Goście, operujący w klasycznym 4-2-3-1, byli zaskakująco pasywni w pierwszej fazie spotkania.

Moment przełomowy i próba powrotu

Lechia zaczęła reagować dopiero po przerwie, gdy Ivan Zhelyzko zdobył bramkę kontaktową w 66. minucie – asystował mu Anton Tsarenko, który rozruszał środek pola po wejściu z ławki. Jednak gospodarze zachowali kontrolę dzięki przewadze w fizyczności i konsekwentnemu pressingu. Widzew oddał inicjatywę, ale nie pozwolił rywalom na kolejne klarowne sytuacje, a Bartłomiej Drągowski, mimo kilku interwencji, nie był zmuszony do heroizmu.

Bergier – lider, jakiego potrzebuje zespół

Sebastian Bergier był niekwestionowanym liderem: dwa gole, asysta i ciągła obecność w polu karnym przeciwnika. Jego mobilność, umiejętność gry tyłem do bramki i pressing ustawiały całą grę ofensywną Widzewa. To występ na miarę utrzymania, a statystyki (9.2 w ocenie meczowej) potwierdzają jego absolutną dominację tego dnia.

Konsekwencje: Widzew wraca do gry, Lechia pod presją

Dzięki temu zwycięstwu Widzew wyprzedził Lechię w tabeli i – mając 36 punktów – dał sobie realną szansę na uniknięcie degradacji. Lechia, z serią czterech porażek w pięciu ostatnich meczach, znalazła się pod ogromną presją. Styl gry zespołu Johna Carvera wymaga natychmiastowej korekty, zwłaszcza w defensywie, gdzie zabrakło organizacji i reakcji na zmiany tempa gry gospodarzy. W kontekście walki o utrzymanie, ten mecz może okazać się punktem zwrotnym dla obu drużyn.

Składy

Gospodarze: Drągowski – Isaac, Wiśniewski, Kapuadi, Kozlovský – Álvarez, Shehu, Kornvig – Baena, Bergier, Fornalczyk

Goście: Paulsen – Kłudka, Diachuk, Rodin, Vojtko – Kapić, Zhelyzko – Mena, Sezonienko, Ćirković – Bobček

Czytaj także:

Przebieg meczu

C. Isaac
4'
S. Bergier M. Fornalczyk
10'
S. Bergier E. Kornvig
28'
S. Kapuadi S. Bergier
37'
↑ C. Isaac ↓ M. Krajewski
46'
46'
↑ K. Sezonienko ↓ T. Neugebauer
53'
I. Zhelizko
65'
↑ R. Kapic ↓ A. Tsarenko
66'
I. Zhelizko A. Tsarenko
↑ A. Baena Perez ↓ S. Andreou
79'
J. Shehu
82'
↑ M. Fornalczyk ↓ L. Selahi
83'
↑ F. Alvarez ↓ B. Pawlowski
83'
B. Pawlowski
84'
J. Shehu
88'
J. Shehu
88'
90'
↑ M. Dyachuk ↓ M. Glogowski
90+1'
B. Kludka
↑ S. Bergier ↓ A. Zeqiri
90+1'

Komentarze (0)

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.

Zaloguj się

Podobne wiadomości

Wszystkie artykuły

Ostatnie wiadomości