Koeman pod ostrzałem po 2:2 z Japonią. Kluczowa zmiana
PhotographerFromAmsterdam / depositphotos.com
Redaktor
Opublikowano: 15.06.2026, 11:12
Aktualizacja: 15.06.2026, 11:13
Holandia miała mecz w rękach, a skończyła z kolejną porcją pytań i nerwów. Remis 2:2 z Japonią podkręcił presję na Ronaldzie Koemanie, bo w grupie nie ma już miejsca na potknięcie – porażka ze Szwecją może oznaczać eliminację.
Najwięcej emocji wywołały decyzje selekcjonera w końcówce spotkania. Crysencio Summerville trafił na 2:1 i dał Holendrom prowadzenie, ale chwilę później został zdjęty z boiska. Ta zmiana – i kolejne roszady – natychmiast spotkały się z krytyką kibiców oraz komentarzami w sieci.
Absolutely BAFFLED by Koeman's decisions late on. He decides to sit back and defend the lead just as we're getting some momentum, and also takes our speedy counter-attacking threats (Malen, Summerville) off for slow replacements (Memphis, Koopmeiners). Bizarre.
— Clockwork Oranje (@ClockworkOranje) June 14, 2026
"Absolutnie zdumiony decyzjami Koemana w końcówce. Decyduje się usiąść i bronić prowadzenia w momencie, gdy zyskujemy momentum, a także zdejmuje nasze szybkie zagrożenia kontratakowe (Malen, Summerville) na rzecz wolniejszych zastępstw (Memphis, Koopmeiners). Dziwactwo." - napisał Clockwork Oranje.
W samym meczu ten zwrot był widoczny gołym okiem: po zmianach Holandia zaczęła bronić wyniku, a ofensywa wyraźnie straciła impet. Japonia doczekała się swojej chwili w końcówce – Koki Ogawa zdobył bramkę na 2:2 i odebrał Holendrom wygraną.
To wszystko dzieje się w momencie, gdy Koeman już przed Mistrzostwami Świata był pod presją. Teraz napięcie rośnie, bo terminarz nie daje oddechu: przed Holandią mecz ze Szwecją, a później spotkanie z Tunezją. Po remisie z Japonią margines błędu zrobił się minimalny.
Źródło: Clockwork Oranje
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się