Szokujące trzecie potknięcie Włoch! Donnarumma płacze po niezdanej misji
mrogowski_photography / depositphotos.com
Redaktor
Opublikowano: 01.04.2026, 16:46
Aktualizacja: 01.04.2026, 16:47
Gianluigi Donnarumma, bramkarz reprezentacji Włoch, nie krył łez po kolejnej porażce drużyny w drodze na Mistrzostwa Świata. Włochy przegrały z Bośnią i Hercegowiną w rzutach karnych, a to już trzecia z rzędu nieudana próba Włoch na mundialu.
Spotkanie nie zaczęło się źle. Moise Kean trafił do siatki już w 15. minucie, dając Włochom prowadzenie. Jednak w 79. minucie Haris Tabakovic doprowadził do wyrównania. Gdy doszło do rzutów karnych, nerwy wzięły górę - Pio Esposito i Bryan Cristante nie trafili, co zadecydowało o odpadnięciu z kwalifikacji.
"Ostatniej nocy, po meczu, płakałem" - wyznał Donnarumma.
"Płakałem z powodu rozczarowania, że nie mogłem poprowadzić Włoch tam, gdzie zasługują" - mówi Gianluigi Donnarumma.
Porażka wywołała protesty przed siedzibą FIGC, gdzie prezydent Gabriele Gavina musi mierzyć się z gniewem i frustracją kibiców. Donnarumma mimo smutku apeluje:
"Po tak ogromnym rozczarowaniu musimy znaleźć odwagę, by znów odwrócić kartę. To wymaga dużo siły i przekonania" - mówi Gianluigi Donnarumma.
Włosi stanęli przed monumentalnym wyzwaniem odbudowy morale i siły drużyny. Czy znajdą sposób, by się podnieść i wrócić na światową scenę?
Źródło: RMA Tram
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się