Atletico i Barcelona na kursie kolizyjnym w Lidze Mistrzów
rokas91 / depositphotos.com
Redaktor
Opublikowano: 18.03.2026, 15:40
Aktualizacja: 18.03.2026, 15:47
Atletico Madryt i Barcelona są faworytami swoich meczów 1/8 finału Ligi Mistrzów. Atletico ma przewagę po wygranej 5-2 nad Tottenhamem, a Barcelona musi wygrać na Camp Nou po remisie 1-1 z Newcastle.
Atletico Madrid pokazuje siłę, zabierając z Londynu trzybramkowe prowadzenie. W rewanżu przeciwko Tottenhamowi liczą jednak na opanowanie emocji, bo sześciu ich piłkarzy zagra z widmem zawieszenia - Giuliano Simeone, Marcos Llorente, Marc Pubill, Clement Lenglet, Robin Le Normand, Thiago Almada i Pablo Barrios. A ten ostatni i tak nie zagra z powodu kontuzji do końca przerwy reprezentacyjnej. Barcelona, po remisie 1-1 z Newcastle, musi tylko wygrać przed własną publicznością. Ale to nie takie proste - Lamine Yamal, Fermin Lopez, Gerard Martin i Marc Casado są o jedno ostrzeżenie od przymusowej pauzy.
Flick: "We've analyzed the first leg match and the things we can improve. If they mark us man-to-man, we have to be capable of finding the spaces."
— barcacentre (@barcacentre) March 17, 2026
Co ciekawe, Atletico i Barcelona mogą skrzyżować się aż trzykrotnie w krótkim czasie - dwa razy w Lidze Mistrzów i raz w La Liga na Metropolitano. Do tego Atletico czeka jeszcze finał Copa del Rey przeciwko Realowi Sociedad. Wszystko to w intensywnych dniach, gdy Rodrigo Mendoza, Pablo Barrios i Andreas Christensen spodziewani są, że opuszczą ćwierćfinały.
🚨 Atletico Madrid's last 10 away games (excluding the Spanish Super Cup):
— Atletico Universe (@atletiuniverse) March 18, 2026
- 4 wins
- 4 draws
- 2 losses
- 15 goals scored
- 11 goals conceded
- 3 clean sheets pic.twitter.com/yrGfDq8ezk
Źródło: Football España