Arsenal traci prawą stronę przed finałem z PSG
vmorfield / depositphotos.com
Redaktor
Opublikowano: 12.05.2026, 10:39
Aktualizacja: 12.05.2026, 11:16
Finał Ligi Mistrzów UEFA zbliża się szybciej niż powrót kluczowych obrońców Arsenalu. Największa stawka jest prosta: prawa strona defensywy może zostać osłabiona dokładnie wtedy, gdy trzeba będzie zatrzymać mocną lewą flankę Paris Saint-Germain.
Jurrien Timber walczył z czasem, by zdążyć na finał zaplanowany na 30 maja, ale jego występ stanął pod znakiem zapytania. Holender zmagał się z problemami zdrowotnymi od 14 marca, kiedy pojawił się uraz pachwiny. To właśnie ten kłopot sprawił, że przygotowania do najważniejszego meczu sezonu zaczęły się dla Arsenalu od liczenia dostępnych opcji w obronie, a nie od dopinania detali pod rywala.
Problem nie dotyczył tylko Timbera. Kontuzjowany pozostawał także Ben White, co dodatkowo ograniczyło wybór na prawej obronie. Anglik doznał podejrzenia urazu więzadeł kolana w meczu z West Ham United, a przy takim scenariuszu sztab nie mógł zakładać pełnej dyspozycji zawodnika w kluczowym momencie przygotowań.
To wszystko miało bezpośrednie przełożenie na plan na finał. Arsenal miał zmierzyć się z PSG, które dysponowało groźną lewą stroną ataku, a na lewym skrzydle miało Khvichę Kvaratskhelię. Przy niepewnej sytuacji zdrowotnej Timbera i urazie White’a, londyńczycy musieli brać pod uwagę, że akurat sektor odpowiedzialny za zatrzymanie tej strony rywala będzie wymagał awaryjnych rozwiązań personalnych.
Daily Mirror podkreślił, że Timber mógł nie zagrać w finale właśnie z powodu kontuzji, a zestawienie problemów zdrowotnych na prawej stronie obrony stało się jednym z kluczowych tematów w ostatniej fazie przygotowań Arsenalu do meczu o trofeum.
Źródło: Daily Mirror
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się