Juventus wycenił Cambiaso. Como naciska, Udogie na liście
Redaktor
Opublikowano: 13.05.2026, 14:14
Aktualizacja: 13.05.2026, 14:15
Juventus otworzył drzwi do dużej sprzedaży i postawił cenę: około 40 milionów euro za Andreę Cambiaso. Stawka jest podwójna: konkretne pieniądze do budżetu i konieczność znalezienia gotowego zastępstwa na tej samej pozycji.
Como znalazło się w gronie klubów, które interesowały się Cambiaso. Z perspektywy beniaminka kluczowe były potrzeby kadrowe: klub planował grać w Europie w przyszłym roku i potrzebował większej liczby zawodników wychowanych we Włoszech. W tym układzie Cambiaso pasowałby nie tylko sportowo, ale też pod kątem budowy składu.
Dla Juventusu to jeden z tych ruchów, które dałyby natychmiastowy efekt finansowy. Sprzedaż Cambiaso miała przynieść znaczną plusvalenzę, a sam zawodnik został wskazany jako jeden z piłkarzy, na których klub mógł zarobić. Wycena na poziomie ok. 40 mln euro ustawiła rozmowy w konkretnych widełkach i wyznaczyła punkt odniesienia dla potencjalnych ofert.
Równolegle w Turynie analizowano wariant sportowy na wypadek odejścia wahadłowego/bocznego obrońcy. Destiny Udogie został rozważony jako potencjalny następca Cambiaso, co automatycznie kierowało uwagę na Tottenham. Ten trop miał jednak swoją historię: Tottenham wcześniej był szybszy w pozyskaniu Udogie, a sam zawodnik miał już za sobą kilka kontuzji w Premier League.
Wartość Cambiaso na rynku nie była stała. Zawodnik wzbudzał zainteresowanie Manchesteru City, ale jego wycena spadła, co również wpływało na to, jak Juventus mógł prowadzić negocjacje i jaką kwotę uznawał za realną do wyjęcia z rynku.
Na marginesie tych rozmów pojawił się jeszcze jeden możliwy ruch między klubami z Londynu i Turynu. Tottenham mógł być zainteresowany Michele Di Gregorio jako zastępcą Guglielmo Vicario, co dodawało kolejny wątek do transferowej układanki.
Źródło: La Gazzetta dello Sport
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się